START
powrót do strony głównej
     Galeria fotografii
fotografie sportowe
     Terminarz
kalendarium wydarzeń sportowych
     Wyniki
tabele z wynikami zawodów, etc...
Podhale-Sport
Sport UM Zakopane
Sport UG Biały Dunajec
Sport Bukowina Tatrzańska
Sport UG Czarny Dunajec
Sport UG Poronin
Sport UG Jabłonka
Zakopiańska Liga Biegowa
Sport i zdrowie
EUROPEAN CLIMBING ROUTE
Szkoła Mistrzostwa Sportowego
Sportowcy Podhala
Plebiscyt Najlepszy Sportowiec Podhala
LOTOS CUP
Igrzyska STO
Igrzyska lekarskie
ZIMOWE IGRZYSKA POLONIJNE
Olimpiada młodzieży
Igrzyska Olimpijskie Mistrzostwa Swiata
Tour De Pologne Maratony LANG TEAM
Uniwersjady, MS Juniorów ZIOM
COS Zakopane
Obiekty Sportowe
Rozmaitości
 Kluby sportowe
REDAKCJA
Linki
Zapowiedzi

Dyscypliny
Biathlon
Biegi narciarskie
Dart
Hokej
Kajakarstwo
Konkurencje konne
Koszykówka
Kręgle
Lekkoatletyka
Łyżwiarstwo
Narty
 Piłka nożna
Piłka ręczna
Pływanie
Podnoszenie ciężarów
Rowery
 Siatkówka
Ski-Alpinizm
 Skoki narciar. i kombinacja
Snowboard
Sporty extremalne
Sporty motocyklowe
Sporty pożarnicze
Sporty samochodowe
Sporty samolotowe
 Sporty walki
Strzelectwo
Tenis ziemny i stołowy
Unihokej
Wędkarstwo
Wspinaczka
Żeglarstwo

Partnerzy
    Zakopane    Bukowina Tatrzańska
UG Poronin   UG Biały Dunajec


UG Czarny Dunajec  UG Jabłonka
  

     wyniki-skoki





 
Gabinet Terapii
   
   Keti




   Skijumping
Montano
  AZS-Zakopane  



TZN Zakopane





     





KS Pieniny




  mecze na żywo
wyniki na żywo
 

Hokej
41 kolejka PHL.Mistrz Polski wciąż za mocny dla Podhala
 dodano: 15 Lutego 2017    (źródło: M. Zubek www.podhaleregion.pl)

 Hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ nie wykorzystali ostatniej szansy w sezonie zasadniczym aby pokonać Cracovię. „Szarotki” w ósmym meczu doznały ósmej porażki, tym razem przegrywając na własnym lodowisku 3:5.


 
 
Pierwsza dobra w wykonaniu obu drużyn tercja zakończyła się remisem 2:2. Dwukrotnie na prowadzenie wychodzili gospodarze, ale gości skutecznie odpowiadali. Wynik meczu już w 38 jego sekundzie otworzył Kasper Bryniczka, który przechwycił krążek po fatalnym zagraniu z własnej tercji Mateusza Rompkowskiego i wygrał pojedynek sam na sam z Michalem Łubą. W 4 min wyrównał Maciej Kruczek, który tuż przed bramką Podhala zmienił tor lotu krążka po strzale Filipa Drzewieckiego. W 19 min po dograniu Jarosława Różańskiego w górny róg bramki Cracovii trafił Jarkko Hattunen. 28 sekund później odpowiedział mocnym strzałem spod niebieskiej linii Patryk Noworyta.
 
W drugiej tercji wraz z upływem czasu zaczęła zaznaczać się przewaga „Pasów”. Efektem tego było – jedyne w tej części gry - trafienie z 34 min Rafała Dutki z dystansu, przy którym nie bez winy był bramkarz Podhala Maris Jucers. Łotysz zrehabilitował się w 36 min kiedy obronił rzut karny wykonywany przez Krystiana Dziubińskiego (chwilę wcześniej faulował go Jonii Haverinen).
 
Początek trzeciej to seria kar zawodników Cracovii. Przez 106 sekund nowotarżanie mieli na lodzie nawet dwóch zawodników więcej, ale wykorzystać tego nie zdołali. To zemściło się na gospodarzach w 50 min. Wtedy drugi raz tego dnia drogę do bramki Podhala znalazł Kruczek. W 58 min nadzieję gospodarzom przywrócił Bryniczka, ale 6 sekund przed syreną końcową rozwiał je Petr Kalus strzałem do pustej już bramki.
 
- Chcieliśmy bardzo, ale znów nie udało się nam przełamać Cracovii. Mam nadzieję, że będzie jeszcze ku temu okazja w play-off i wtedy już sprostamy temu wyzwaniu. Co do samego meczu to mieliśmy w nim wiele dobrych momentów, ale w decydujących momentach zawiodła skuteczność, a do tego po raz kolejny traciliśmy głupie bramki – ocenił Bryniczka.
 
- Dobre spotkanie dla kibiców. Dużo sytuacji z obu stron, dobre tempo po 60 minut. Z drugiej strony widać było już że oba zespoły myślą o play-off. My przede wszystkim cieszymy się z wygranej, do której w dużej mierze przyczynił się Łuba. Radziszewski nie wystąpił z powodu drobnych problemów zdrowotnych. - powiedział po meczu trener Cracovii, Rudolf Rohaczek.
 
- Mieliśmy na tyle sytuacji by wygrać to spotkanie. Pudłowaliśmy jednak w wyśmienitych sytuacjach. Kluczowym momentem był niewykorzystany okres gry w podwójnej liczebnej przewadze. Mamy jeszcze troszkę czasu do pierwszego meczu w play-off by dopracować ten element – stwierdził trener Podhala, Marek Rączka.
 
TatrySki Podhale Nowy Targ – Comarch Cracovia 3:5 (2:2, 0:1, 1:2)
 
Bramki: 1:0 Bryniczka 1, 1:1 Kruczek (Drzewiecki, Sinagl) 4, 2:1 Hattunen (Różański, Bryniczka) 19, 2:2 Noworyta (Rompkowski, Sykora) 27, 2:3 Dutka 34 (Kalus) 34, 2:4 Kruczek (Sinagl) 50, 3:4 Bryniczka (Tomasik, Hattunen) 58, 3:5 Kalus 60. Sędziował Tomasz Radzik z Krynicy. Kary: 14 – 37 min ( w tym 5+20 min dla Wróbla) Widzów: 1000
 
Podhale: Jucers – Jaśkiewicz, Haverinen, Jokila, Zapała, Iossafov – Radziński, Tomasik, Hattunen, Bryniczka, Różański – Łabuz, Sulka, M. Michalski, Neupauer, Wilelkiewicz – Wojdyła, K. Kapica, P. Michalski, Siuty, Svitac.
 
Cracovia: Łuba – Noworyta, Rompkowski, Urbanowicz, Dziubiński, Damian Kapica – Kruczek, Wajda, Sinagl, Słaboń, Drzewiecki – Novajovsky, Zib, Sykora, Mcpherson, Kalus – Dutka, Dąbkowski, Paczkowski, Wróbel, Chovan.




«« Powrót do listy wiadomości
 Zapisz w schowku     Drukuj     Wyślij znajomemu    445



 
  
 
 
 
 
  
 

Copyright © MATinternet & Podhale-Sport - ZAKOPANE 1999-2017