START
powrót do strony głównej
     Galeria fotografii
fotografie sportowe
     Terminarz
kalendarium wydarzeń sportowych
     Wyniki
tabele z wynikami zawodów, etc...
Podhale-Sport
Sport UM Zakopane
Sport UG Biały Dunajec
Sport Bukowina Tatrzańska
Sport UG Czarny Dunajec
Sport UG Poronin
Sport UG Jabłonka
Zakopiańska Liga Biegowa
Sport i zdrowie
EUROPEAN CLIMBING ROUTE
Szkoła Mistrzostwa Sportowego
Sportowcy Podhala
Plebiscyt Najlepszy Sportowiec Podhala
LOTOS CUP
Igrzyska STO
Igrzyska lekarskie
ZIMOWE IGRZYSKA POLONIJNE
Olimpiada młodzieży
Igrzyska Olimpijskie Mistrzostwa Swiata
Tour De Pologne Maratony LANG TEAM
Uniwersjady, MS Juniorów ZIOM
COS Zakopane
Obiekty Sportowe
Rozmaitości
 Kluby sportowe
REDAKCJA
Linki
Zapowiedzi

Dyscypliny
Biathlon
Biegi narciarskie
Dart
Hokej
Kajakarstwo
Konkurencje konne
Koszykówka
Kręgle
Lekkoatletyka
Łyżwiarstwo
Narty
 Piłka nożna
Piłka ręczna
Pływanie
Podnoszenie ciężarów
Rowery
 Siatkówka
Ski-Alpinizm
 Skoki narciar. i kombinacja
Snowboard
Sporty extremalne
Sporty motocyklowe
Sporty pożarnicze
Sporty samochodowe
Sporty samolotowe
 Sporty walki
Strzelectwo
Tenis ziemny i stołowy
Unihokej
Wędkarstwo
Wspinaczka
Żeglarstwo

Partnerzy
    Zakopane      


UG Czarny Dunajec  UG Jabłonka
  

     wyniki-skoki


 
Gabinet Terapii
   
   Keti



   Skijumping
Montano
  AZS-Zakopane  


TZN Zakopane





     






KS Pieniny




  mecze na żywo
wyniki na żywo
 

Hokej
PHL Półfinały
 dodano: 12 Marca 2019    (źródło: M. Zubek www.podhaleregion.pl)

 Od wyjazdowej przegranej 1:4 hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ rozpoczęli półfinałową rywalizację z GKS Tychy.


 W składzie Podhala zadebiutował wreszcie, sprowadzony tuż przed zamknięciem okienka transferowego, fiński napastnik Patrik Misio, który do tej pory zmagał się z kontuzją. Wystąpił on w trzeciej formacji ataku obok Bartłomieja Neupauera i Kacpra Guzika. Poza kadrą meczową znaleźli się m.in. Filip Wielkiewicz i Rafał Dutka.
 
W pierwszej tercji bramki co prawda nie padły, ale kibice na nudę narzekać nie mogli. Dużo było bowiem w tej odsłonie twardej, męskiej gry z obu stron, w efekcie czego ręce pełne roboty mieli sędziowie, którzy co chwile musieli rozdzielać skaczących sobie do gardeł zawodników.
 
 
 
Podhale dwukrotnie w tej odsłonie musiało bronić się w liczebnym osłabieniu. W obu przypadkach było to skutek nieprzemyślanych fauli Daniela Kapicy w tercji ataku. „Szarotki” umiejętnie jednak bronili dostępu do swojej bramki, w której mocnym punktem tradycyjnie był Przemysław Odrobny.
 
Podhalanie wyprowadzili w tej tercji też kilka groźnych kontrataków, ale w decydujących momentach zabrakło precyzji m.in. Kacprowi Guzikowi i Mateuszowi Michalskiemu.
 
Fatalnie dla „Szarotek” zaczęła się tercja druga. W odstępie 92 sekund między 26, a 28 min gospodarze zdobyli dwa gole. Szczególnie bolesna była strata drugiej bramki, bowiem nowotarżanie grali wówczas w liczebnej przewadze. Z błędu Jonasa Tolvanena skorzystał Tomas Sykora.
 
Nowotarżanie szybko jednak – bo już po 61 sekundach – odpowiedzieli trafieniem kontaktowym, autorstwa Jonasa Sammalmy, po świetnym dograniu Krzysztofa Zapały.  Kolejne minuty tej odsłony wyrównane, ale wynik już zmianie nie uległ.
 
 
 
W trzeciej tercji „Szarotki” próbowały odważniej zaatakować bramkę tyszan, ale kolejny raz z rytmu wybijały ich łapane w bezmyślny sposób kary. Nowotarżanie wprawdzie bramki strzelić sobie w liczebnym osłabieniu nie pozwolili, ale tych sił które w tym okresie stracili, zaczęło im z upływem minut brakować.
 
W 55 min na karę odesłany został gracz gospodarzy Jakub Witecki, ale i Podhalu przewagi 5 na 4 wykorzystać nie zdołało, a w 58 min po kolejnym inywidualnym błędzie (Oskara Jaśkiewicza) wygraną gospodarzy przypieczętował po świetnym kontrataku Michael Cichy. 
 
Ostatecznie zapędy nowotarżan tyszanie ostudzili w ostatnich dwóch minutach. Najpierw po błędzie Oskara Jaśkiewicza kontrę gospodarzy sfinalizował Michael Cichy, a potem do pustej już bramki Podhala trafił Aleksei Jefimenko.
 
- Może i wynik nie do końca oddaje przebieg tego meczu, ale to w play-off nie ma żadnego znaczenia. To był typowy mecz walki. Z naszej strony było zdecydowanie za dużo kar i to myślę było decydujące  – przyznał kapitan Podhala, Jarosław Różański.
 
- Generalnie to był średni mecz w naszym wykonaniu. Nie graliśmy dobrze jak drużyna. To jednak jest dopiero początek. Czekamy już na mecz w piątek na naszym lodowisku – krótko ocenił trener Podhala, Tomek Valtonen.
 
- Dobre spotkanie. Szybki, twardy, agresywny mecz z jednej i drugiej strony.Za dużo głupich przepychanek, nie hokejowych sytuacji, a zachowanie zawodnika Podhala tuż prze syreną końcową jest dalekie jest od fair-play – ocenił trener GKS, Andriej Gusow.
 
 


GKS Tychy – TatrySki Podhale Nowy Targ 4:1 (0:0, 2:1, 2:0)
 
Bramki: 1:0 Komorski (Cichy) 26, 2:0 Sykora 27, 2:1 Sammalmaa (Zapała, Kolusz) 28, 3:1 Cichy (Szczechura, Klimenko) 58, 4:1 Jefimienko (Rzeszutko) 60. 
 
Tychy: Murray – Kotlorz, Ciura, Sykora, Komorski, Michnow – Górny, Bryk, Jefimienko, Rzeszutko, Bagińskiego – Jeronau, Pociecha, Klimenko, Cichy, Szczechura – Kolarz, Gościński, Jeziorski, Galant, Witecki.
 
Podhale: Odrobny – Tolvanen, Suominen, Dziubiński, Koski, Różański –Jaśkiewicz, Kolusz, Sammalmaa, Zapała, Michalski – Hovinen, Mrugała, Moisio, Neupauer, Guzik – Moksunen, Wajda, Siuty, D. Kapica, Worwa.
 
Sędziowali Maciej Pachucki z Gdańska, Paweł Breske z Jastrzębia.
 
Kary: 12-18 min.
 
Stan rywalizacji do 4 zwycięstw: 1:0 dla GKS Tychy. Widzów: 3000




«« Powrót do listy wiadomości
 Zapisz w schowku     Drukuj     Wyślij znajomemu    88



 
  
 
  
 
 
 
  
 

Copyright © MATinternet & Podhale-Sport - ZAKOPANE 1999-2019