START
powrót do strony głównej
     Galeria fotografii
fotografie sportowe
     Terminarz
kalendarium wydarzeń sportowych
     Wyniki
tabele z wynikami zawodów, etc...
Podhale-Sport
Sport UM Zakopane
Sport Bukowina Tatrzańska
Sport UG Czarny Dunajec
Sport UG Poronin
Sport UG Jabłonka
Zakopiańska Liga Biegowa
Sport i zdrowie
EUROPEAN CLIMBING ROUTE
Szkoła Mistrzostwa Sportowego
Sportowcy Podhala
Plebiscyt Najlepszy Sportowiec Podhala
Orlen CUP
Igrzyska STO
Igrzyska lekarskie
ZIMOWE IGRZYSKA POLONIJNE
Olimpiada młodzieży
Igrzyska Olimpijskie Mistrzostwa Świata Igrzyska Europejskie
Tour De Pologne Maratony LANG TEAM
Uniwersjady, MS Juniorów ZIOM
COS Zakopane
Obiekty Sportowe
Rozmaitości
 Kluby sportowe
REDAKCJA
Linki
Zapowiedzi

Dyscypliny
Biathlon
Biegi narciarskie
Dart
Hokej
Kajakarstwo
Konkurencje konne
Koszykówka
Kręgle
Lekkoatletyka
Łyżwiarstwo
Narty
 Piłka nożna
Piłka ręczna
Pływanie
Podnoszenie ciężarów
Rowery
 Siatkówka
Ski-Alpinizm
 Skoki narciar. i kombinacja
Snowboard
Sporty extremalne
Sporty motocyklowe
Sporty pożarnicze
Sporty samochodowe
Sporty samolotowe
 Sporty walki
Strzelectwo
Tenis ziemny i stołowy
Unihokej
Wędkarstwo
Wspinaczka
Żeglarstwo

Partnerzy
    Zakopane       UG Jabłonka
  

     wyniki-skoki


 
Gabinet Terapii
   
   Keti


   Skijumping
  AZS-Zakopane  


TZN Zakopane







KS Pieniny




  mecze na żywo
wyniki na żywo
 

COS Zakopane
W zakopiańskim COS-ie przebywali młodzi tyczkarze.
 dodano: 14 Listopada 2010

 Pod okiem Włodzimierza Michalskiego w Zakopianskim COS przebywali na zgrupowaniu: wicemistrz świata juniorów z 2008 r Paweł Wojciechowski, mistrzyni Polski młodzieżowców Joanna Michalska oraz brązowy medalista Młodzieżowych Mistrzostw Polski Adam Lisiak.
  W galerii fotoreportaż z treningu.!!!


 
 
 
A tak o zgrupowaniu mówi trener Michalski:

"Zgodnie z naszym planem chcemy wykorzystać wszystkie urzadzenia na hali więc wybieramy termin, kiedy  w COS-ie jest jak najmniej zgrupowań po to żeby jak najwięcej zająć halę. Tyczka to w dużej mierze akrobatyka i gimnastyka więc  trzeba wykorzystać wszystkie przyrządy jakie są na sali do ćwiczeń.
 Do południa  mieliśmy cykl w którym zawodnicy muszą zdobyć tzw kondycję ogólną czyli wytrzymałość i siła -ale ta zdobyta w  w warunkach naturalnych czyli w górach. Czas do południa poświęcaliśmy wymarszom  i wycieczkom- jakieś podbiegi, strome podejścia. Byliśmy na Hali Gąsienicowej a potem przede wszystkim wejścia na Nosal tym stromym podejściem.
 Po południu ćwiczenia na sali czyli wzmocnienie stawów barkowych, mięśni brzucha,  grzbietu czyli bardzo ogólny trening zanim pójdziemy w trening ukierunkowany u nas na obiektach Zawiszy. Treningi w sumie 3 godz przed południem i półtorej godz po południu czyli bardzo intensywna praca. Teraz jest jedyny okres, kiedy możemy "naładować akumulatory" żeby później być spokojnym że w  wszystkie elementy, które zrobiliśmy w tej chwilipóźniej zaowocują. Tyczka jest wyjątkowo trudną konkurencją ze wzgledu na wielopłaszczyznowość  to praktycznie musimy teraz wyćwiczyć każdy mięsień. Odnowa biologiczna, konieczna po wyciłku uzupełniała cykl przygotowań.

 Po Zakopanem  nastąpią ćwiczenia u nas na naszych obiektach w Bydgoszczy. Nie wyjeżdżamy nigdzie - bowiem wszystkie  zgrupowania krajowe jakie mieliśmy scedowaliśmy na rzecz jednego zgrupowania klimatycznego jakie chcemy zrobić do 16 kwietnia do 2 maja w Bracelonie.  Do tej grupy dołączy wtedy nasz czołowy tyczkarz Łukasz Michalski. Jest teraz nieobecny z powodu studiów na  czwartym roku wydziału lekarskiego medycyny. Tak że plan treningów mojej grupy jest podporządkowany głowie jemu.

 Najbliższe starty dopiero 23-24 stycznie w Spale  będą to starty kontrolnea potem zobaczymy  będą to głównie Mistrzostwa Polski i zawody krajowe." podsumował pobyt szkoleniowiec.

  A tak pobyt w Zakopanem skomentowali sami zawodnicy:
Adam Lisiak." Lubię tu przyjeżdzać -co roku jesteśmy tutaj na zgrupowaniach. Lubię chodzić po górach a Zakopane jest wyjątkowym dla mnie miejscem jest tutaj fajny klimat"
 Zupełnie inaczej na pobyt w Zakopane patrzy Paweł Wojciechowski " Ciężko trenowaliśmy, ledwo żyję  chodziliśmy po górach - nie można tego nazwać spacerowaniem bo było bardzo ciężko ale o to chodzi. Byliśmy na Hali Gąsienicowej a także szybkie wejścia i zejścia z Nosala. To było naprawdę trudne, ciężko mi wyodrębnić jakiś najtrudniejszy moment- wszystko było ciężkie. Z przykrością muszę powiedzieć że nie lubię przyjeźdzać do Zakopanego bo tu jest ciężka praca, ale na wakacje jak najbardziej."
 Podobnre zdanie miała Joanna Michalska." Na pewno Zakopane kojarzy się nam z bardzo ciężkim treningiem, z wycieczkami z długimi odcinkami podejść. Nie jest to dla nas łatwy okres . Jesteśmy tyczkarzami i w żaden sposób nie jesteśmy przyzwyczajeni do długich wycieczek tak że jest to dla nas bardzo mocna zaprawa i będzie miejmy nadzieję skutkowała dobrze w nadchodzącym sezonie.  Byliśmy na Hali Gąsienicowej i tam nie było tak źle ale  rozruch - podbieg na Nosal to jeden z najcięższych elementów treningu, zwłaszcza że potem mieliśmy trening skoczności i to podejscie stanowiło bardzo duzy problem."
 
 




«« Powrót do listy wiadomości
 Zapisz w schowku     Drukuj     Wyślij znajomemu    3087



 
 
 
 
 
  
  
 

Copyright © MATinternet & Podhale-Sport - ZAKOPANE 1999-2024