START
powrót do strony głównej
     Galeria fotografii
fotografie sportowe
     Terminarz
kalendarium wydarzeń sportowych
     Wyniki
tabele z wynikami zawodów, etc...
Podhale-Sport
Sport UM Zakopane
Sport UG Biały Dunajec
Sport Bukowina Tatrzańska
Sport UG Czarny Dunajec
Sport UG Poronin
Sport UG Jabłonka
Zakopiańska Liga Biegowa
Sport i zdrowie
EUROPEAN CLIMBING ROUTE
Szkoła Mistrzostwa Sportowego
Sportowcy Podhala
Plebiscyt Najlepszy Sportowiec Podhala
LOTOS CUP
Igrzyska STO
Igrzyska lekarskie
ZIMOWE IGRZYSKA POLONIJNE
Olimpiada młodzieży
Igrzyska Olimpijskie Mistrzostwa Swiata
Tour De Pologne Maratony LANG TEAM
Uniwersjady, MS Juniorów ZIOM
COS Zakopane
Obiekty Sportowe
Rozmaitości
 Kluby sportowe
REDAKCJA
Linki
Zapowiedzi

Dyscypliny
Biathlon
Biegi narciarskie
Dart
Hokej
Kajakarstwo
Konkurencje konne
Koszykówka
Kręgle
Lekkoatletyka
Łyżwiarstwo
Narty
 Piłka nożna
Piłka ręczna
Pływanie
Podnoszenie ciężarów
Rowery
 Siatkówka
Ski-Alpinizm
 Skoki narciar. i kombinacja
Snowboard
Sporty extremalne
Sporty motocyklowe
Sporty pożarnicze
Sporty samochodowe
Sporty samolotowe
 Sporty walki
Strzelectwo
Tenis ziemny i stołowy
Unihokej
Wędkarstwo
Wspinaczka
Żeglarstwo

Partnerzy
    Zakopane    Bukowina Tatrzańska
UG Poronin  



UG Czarny Dunajec  UG Jabłonka
  

     wyniki-skoki





 
Gabinet Terapii
   
   Keti






   Skijumping
Montano
  AZS-Zakopane  





TZN Zakopane









     







KS Pieniny







  mecze na żywo
wyniki na żywo
 

COS Zakopane
Trener zapaśników Bazorkin: praca w Polsce to spłata długu wobec rodziny.
 dodano: 10 Grudnia 2017

 Nowy trener kadry narodowej w zapasach w stylu klasycznym Chazbułat Bazorkin może pochwalić się polskimi korzeniami. Panieńskie nazwisko jego babci brzmiało po prostu... Kwicińska. Dlatego uważa, że praca z biało-czerwonymi to spłata długu w stosunku do rodziny.
 


 "Praca z polskimi zapaśnikami nawiązuje do moich rodzinnych korzeni, z których jestem dumny. Ojciec mojej babci Zoji Kwicińskiej był pułkownikiem carskiej armii i służył w Batumi, a nazywali go Stanisław. Cieszył się ze sporej rodziny. Miał bowiem dwanaście córek i syna. Mój dziadek Murad Bazorkin ożenił się z Zoją Kwicińską w 1920 roku" - powiedział PAP Bazorkin, który urodził się w 1961 roku w ówczesnym mieście Frunze (dziś Biszkek) w Kirgiskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej, dokąd jego rodzina została zesłana w drugiej połowie 1944 roku.
 
 
Jak wspomniał, Ingusze, mieszkający wówczas w Czeczeńsko-Inguskiej Autonomicznej Socjalistycznej Republice Radzieckiej, znaleźli się bowiem na długiej liście narodów posądzanych o niesprzyjanie stalinowskiemu reżimowi i zostali wywiezieni w głąb kraju.
 
 
"My trafiliśmy do Kirgizji. Dopiero w 1962 roku moi rodzice Ałłaudin i Lidia Bazorkinowie oraz ich sześcioro dzieci, w tym ja, mogli opuścić teren zesłania i wyjechać do Groznego" - opowiadał szkoleniowiec.
 
 
W latach 1982-87 uczył się w Instytucie Pedagogicznym i zdobył uprawnienia trenera Wychowania Fizycznego. Zapasy przy okazji studiów stały się jego sportową miłością. Wielokrotnie startując w stylu klasycznym w kategoriach 52, 57 i 62 kg zdobywał tytuły mistrza ZSRR, a jego nazwisko można dostrzec na kartach historii wielu turniejów krajowych i zagranicznych.
 
 
"Józef Lipień przegrał w finale igrzysk olimpijskich w Moskwie w wadze 57 kg z zawodnikiem gospodarzy Szamilem Serikowem, a ja później wygrałem ze złotym medalistą mając 19 lat" - zauważył Bazorkin.
 
 
W Groznym szkolił utalentowanych młodych zapaśników w miejscowym klubie działającym w strukturach sportowych związków zawodowych. W 1994 roku wyjechał do Moskwy, gdzie podjął pracę w ośrodku szkoleniowym w wiosce olimpijskiej. W 2002 roku opuścił Rosję i został zatrudniony w Sztokholmie. Potem na jego trenerskim szlaku pojawiły się Niemcy, Włochy i tuż przed przyjazdem do Polski - Turcja.
 
 
"Zawodnikom w cyklu treningowym staram się wpajać trzy zasady. Pierwsza to systematyczna, pełna uporu praca na pograniczu wytrzymałości. Druga to dążenie do odnoszenia zwycięstw, a trzecia, będąca podsumowaniem wcześniejszych, że dopiero po sukcesie można liczyć na nagrody, premie, itp. Wiem, że czeka mnie w Polsce trudne zadanie, ale ja lubię takie wyzwania. Mam niewiele czasu do igrzysk w Tokio. Szkoda, że nie rozpocząłem pracy z Polakami zaraz po igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro, ale postaramy się to nadrobić" - powiedział szkoleniowiec.
 
 
Bazorkin zatwierdzony został na stanowisku trenera kadry narodowej w stylu klasycznym 21 października. Pracę formalnie rozpoczął 1 listopada. Do 16 grudnia ponad dwudziestu kadrowiczów szlifować będzie formę pod jego kierunkiem w Zakopanem.
 
 
 
 
Rozmawiał Jerzy Jakobsche (PAP)
 
 
 
 




«« Powrót do listy wiadomości
 Zapisz w schowku     Drukuj     Wyślij znajomemu    448



 
  
 
 
 
 
 
 
  
 

Copyright © MATinternet & Podhale-Sport - ZAKOPANE 1999-2018