START
powrót do strony głównej
     Galeria fotografii
fotografie sportowe
     Terminarz
kalendarium wydarzeń sportowych
     Wyniki
tabele z wynikami zawodów, etc...
Podhale-Sport
Sport UM Zakopane
Sport UG Biały Dunajec
Sport Bukowina Tatrzańska
Sport UG Czarny Dunajec
Sport UG Poronin
Sport UG Jabłonka
Zakopiańska Liga Biegowa
Sport i zdrowie
EUROPEAN CLIMBING ROUTE
Szkoła Mistrzostwa Sportowego
Sportowcy Podhala
Plebiscyt Najlepszy Sportowiec Podhala
LOTOS CUP
Igrzyska STO
Igrzyska lekarskie
ZIMOWE IGRZYSKA POLONIJNE
Olimpiada młodzieży
Igrzyska Olimpijskie Mistrzostwa Swiata
Tour De Pologne Maratony LANG TEAM
Uniwersjady, MS Juniorów ZIOM
COS Zakopane
Obiekty Sportowe
Rozmaitości
 Kluby sportowe
REDAKCJA
Linki
Zapowiedzi

Dyscypliny
Biathlon
Biegi narciarskie
Dart
Hokej
Kajakarstwo
Konkurencje konne
Koszykówka
Kręgle
Lekkoatletyka
Łyżwiarstwo
Narty
 Piłka nożna
Piłka ręczna
Pływanie
Podnoszenie ciężarów
Rowery
 Siatkówka
Ski-Alpinizm
 Skoki narciar. i kombinacja
Snowboard
Sporty extremalne
Sporty motocyklowe
Sporty pożarnicze
Sporty samochodowe
Sporty samolotowe
 Sporty walki
Strzelectwo
Tenis ziemny i stołowy
Unihokej
Wędkarstwo
Wspinaczka
Żeglarstwo

Partnerzy
    Zakopane      


UG Czarny Dunajec  UG Jabłonka
  

     wyniki-skoki


 
Gabinet Terapii
   
   Keti



   Skijumping
Montano
  AZS-Zakopane  


TZN Zakopane









KS Pieniny




  mecze na żywo
wyniki na żywo
 

Hokej
PHL. Szło jak po grudzie, ale jest pierwsza domowa wygrana w 2020 roku.
 dodano: 17 Stycznia 2020    (źródło: M. Zubek www.podhaleregion.pl)

 Pierwsze ligowe zwycięstwo w roli gospodarza odnieśli w nowym roku hokeiści Podhala Nowy Targ. „Szarotki” - nie bez problemów – pokonały na swoim lodowisku Energę Toruń. Tym meczem nowotarżanie zakończyli - na czwartym miejscu w tabeli – rundę czwartą. Piątą zainaugurują już w niedzielę spotkaniem, także przed własną publicznością, z Comarch Cracovią.


 Początek mecz dla Podhala i efekty tego przyszły już w 92 sekundzie. Justin Valentino w krótkim odstępie czasu trzy razy uderzał na bramkę gości i za trzecim razem wreszcie do niej trafił. Przez kolejnych kilka minut „Szarotki” stworzyły sobie kilka kolejnych bramkowych okazji, których już jednak nie wykorzystały. W miarę upływ coraz śmielej zaczęli poczynać sobie przyjezdni i w 18 min stan meczu wyrównał po indywidualnej akcji Denis Serguszkin. Goście poszli za ciosem i 9 sekund przed końcem pierwszej tercji prowadzenie dał im – po serii błędów gospodarzy w defensywie – Daniel Minge.
 
Druga tercja bardzo słaba w wykonaniu obydwu drużyn. Na tafli dominował chaos. Mnóstw było niecelnych i przypadkowych zagrań z obu stron. Mocno przypadkowy był też jedyny gol jaki padł w tej odsłonie. Zdobyli go w 35 min gospodarze, w momencie gry w liczebnej przewadze. Z linii niebieskiej uderzał Samu Suominen, krążek rykoszetem odbił się od Richarda Jencika i przelobował zdezorientowanego w bramce Torunia Petera Spesnego.
 
Na początku trzeciej tercji zaatakowali goście i parę razy było gorąco pod bramką Przemysława Odrobnego. Ten jednak zwycięsko wyszedł z pojedynków z Danielem Minge i Michałem Kalinowskim. W odpowiedzi w słupek trafił Jussi Nattinnen. Potem Podhale najpierw przetrwało grę w liczebnym osłabieniu, po czym w 50 min odzyskało prowadzenie po kapitalnej akcji trio Alexander Petersson – Krystian Dziubiński – Nattinen i celnym strzale ostatniego z wymienionych. Ci sami zawodnicy wypracowali w 59 min gola numer cztery, który przypieczętował wygraną „Szarotek” . Tym razem na listę strzelców wpisał się Pettersson.
 
 
 
- Szkoda, że nie zdobyliśmy tutaj żadnego punktu, bo na pewno na niego zasłużyliśmy. Po 10 godzinach jazdy autokarem, staniu w korkach i przyjechaniu na miejsce tuż przed meczem, wysoko zawiesiliśmy poprzeczkę Podhalu. Sami jesteśmy sobie winni tego, ze wracamy do domu z niczym, bo zwłaszcza w tej trzeciej tercji nie wykorzystaliśmy wielu bardzo dobrych sytuacji. Jestem jednak dumny ze swojego zespołu. Pokazaliśmy, że ta ostatnia nasza wysoka porażka z Katowicami, to był wypadek przy pracy i myślę, że jeżeli będziemy tak grać w następnych spotkaniach jak tutaj w Nowym Targu, to jeszcze spotka nas wiele dobrego – powiedział po meczu trener Torunia, Jurij Czuch.
 
- Cały czas rozmawiam z zawodnikami o to by zaczynać mecz w pełni skoncentrowanym. Szczególnie w meczach u siebie, bo z tym ostatnio różnie bywało. Dzisiaj ta pierwsza tercja była całkiem niezła w naszym wykonaniu. W statystykach strzałów wygraliśmy ją 14:8, ale znów w bramkach byliśmy gorsi od przeciwnika. Dlatego cały czas musimy nad tym pracować. Potrafiliśmy jednak ten mecz „przełamać”. Szczególnie zadowolony jestem z gry w osłabieniach. Zawodnicy grali bardzo ofiarnie, własnym ciałem blokowali strzałem. To pokazuje charakter zawodnika – powiedział trener Podhala, Phillip Barski.
 
 
KH Podhale Nowy Targ – KH Energa Toruń 4:2 (1:2, 1:0, 2:0)
 
Bramki: 1:0 Valentino (Neupauer) 2, 1:1 Serguszkin (Griebniuk, Fieofanow) 18, 1:2 Minge (Zieliński) 20, 2:2 Jencik (Suominen, Dziubiński) 35, 3:2 Nattinen (Pettersson, Dziubiński) 50, 4:2 Pettersson (Nattinen) 59.
 
Podhale: Odrobny – Suominen, Sulka, Jencik, Willick, Svec – Chaloupka, Wsół, Pettersson, Dziubiński, Nattinen – Różański, Kamieniew, Valentino, Neupauer, Franek oraz Słowakiewicz, Siuty, Campbell.
 
Energa: Spesny – Kozłow, Jeromienko, Szkodienko, Fieofanow, Sierguszkin – Zieliński, Jaworski, Wołżankin, Fraszko, Kalinowski – Skómlowski, Smirnov, Minge, Dołęga, Naparło – Griebieniuk, ,Mazurkiewicz, Olszewski.
 
Sędziowali Michał Baca, Paweł Kosidło.
 
Kary: 6-6 min
 
Widzów: 800




«« Powrót do listy wiadomości
 Zapisz w schowku     Drukuj     Wyślij znajomemu    153



 
  
 
  
  
 
 
  
 

Copyright © MATinternet & Podhale-Sport - ZAKOPANE 1999-2020