START
powrót do strony głównej
     Galeria fotografii
fotografie sportowe
     Terminarz
kalendarium wydarzeń sportowych
     Wyniki
tabele z wynikami zawodów, etc...
Podhale-Sport
Sport UM Zakopane
Sport UG Biały Dunajec
Sport Bukowina Tatrzańska
Sport UG Czarny Dunajec
Sport UG Poronin
Sport UG Jabłonka
Zakopiańska Liga Biegowa
Sport i zdrowie
EUROPEAN CLIMBING ROUTE
Szkoła Mistrzostwa Sportowego
Sportowcy Podhala
Plebiscyt Najlepszy Sportowiec Podhala
LOTOS CUP
Igrzyska STO
Igrzyska lekarskie
ZIMOWE IGRZYSKA POLONIJNE
Olimpiada młodzieży
Igrzyska Olimpijskie Mistrzostwa Swiata
Tour De Pologne Maratony LANG TEAM
Uniwersjady, MS Juniorów ZIOM
COS Zakopane
Obiekty Sportowe
Rozmaitości
 Kluby sportowe
REDAKCJA
Linki
Zapowiedzi

Dyscypliny
Biathlon
Biegi narciarskie
Dart
Hokej
Kajakarstwo
Konkurencje konne
Koszykówka
Kręgle
Lekkoatletyka
Łyżwiarstwo
Narty
 Piłka nożna
Piłka ręczna
Pływanie
Podnoszenie ciężarów
Rowery
 Siatkówka
Ski-Alpinizm
 Skoki narciar. i kombinacja
Snowboard
Sporty extremalne
Sporty motocyklowe
Sporty pożarnicze
Sporty samochodowe
Sporty samolotowe
 Sporty walki
Strzelectwo
Tenis ziemny i stołowy
Unihokej
Wędkarstwo
Wspinaczka
Żeglarstwo

Partnerzy
    Zakopane      


UG Czarny Dunajec  UG Jabłonka
  

     wyniki-skoki


 
Gabinet Terapii
   
   Keti



   Skijumping
Montano
  AZS-Zakopane  


TZN Zakopane









KS Pieniny




  mecze na żywo
wyniki na żywo
 

Hokej
PHL. Tradycji stało się za dość. W meczu Podhala z Cracovią znów górą goście.
 dodano: 19 Stycznia 2020    (źródło: M. Zubek www.podhaleregion.pl)

  Pierwszy raz w tym sezonie o losach zwycięstwa w meczu ligowym z udziałem Podhala Nowy Targ decydowały rzuty karne. Po regulaminowych 60 minutach i dodatkowych 5 starcia „Szarotek” z Cracovią, był bowiem remis 2:2. W karnych górą byli krakowianie. Tym samym kolejny raz w bieżących rozgrywkach potwierdziła się reguła, że w bezpośrednich meczach tych drużyn zawsze wygrywa zespół przyjezdny.


 Bardzo szybko bo już w 23 sekundzie padł pierwszy gol w tym meczu. Zdobyli go goście, konkretnie Jiri Gula, mocnym uderzeniem w górny róg bramki Podhala. Potem przez kolejnych kilka minut to Cracovia przeważała. „Pasy” dwukrotnie grały w liczebnej przewadze, ale bez bramkowego efektu. W świetnej sytuacji przestrzelił m.in. Tomi Leivo. W drugiej połowie pierwszej odsłony przebudzili się gospodarze i w 15 min wyrównał Emil Svec, który przechwycił krążek przed bramką Cracovii i przymierzył w „okienko” Za moment w sytuacji sam na sam z Miroslavem Koprivą znalazł się Richard Jencik, ale po jego strzale krążek odbił się od słupka.
 
W drugiej tercji kibice goli nie obejrzeli, choć mało w tej odsłonie było gry pięciu na pięciu. Co chwilę zawodnik jednej bądź drugiej drużyny wędrował bowiem na ławkę kar. „Szarotki” przez 44 sekundy miały na lodzie nawet o dwóch graczy więcej, ale praktycznie nie zagroziły w tym czasie bramce Koprivy. Lepsze okazje miała Cracovia. M.in Marek Tvrdon przegrał pojedynek jeden na jeden z Przemysławem Odrobnym. Bramkarz „Szarotek” był też kolejny raz górą w starciu z Leivo.
 
 
 
Za to już w pierwszych 3 minutach trzeciej odsłony padły dwa gole: po jednym z obu stron. Najpierw w momencie kiedy na ławce kar odpoczywał Dylan Willick, Tvrdon – tuż po wygranym wznowieniu - zaskoczył Odrobnego strzałem w krótki róg. Odpowiedział już po 41 sekundach, potężną „bombą” tuż pod poprzeczkę Dziubiński. Potem znów „posypały” się kary. Teraz to przyjezdni mieli 36 sekund gry w podwójne liczebniej przewadze, ale sposobu na pokonanie bramkarza „Szarotek” nie znaleźli.
 
W końcowych minutach regulaminowego czas gry przeważali krakowianie, ale wynik się nie zmienił. Potrzebna była więc dogrywka. W niej bliżej zwycięstwa było Podhale. Dobre ku temu okazje mieli Pettersson (dwukrotnie) i Dziubiński. Dla Cracovii gola mógł zdobyć z kolei Behensky.
 
W serii rzutów karnych gole zdobywała tylko Cracovia, a konkretnie Gula i Damian Kapica
 
- Bardzo dobre spotkanie z obydwu stron. Wydarzenia zmieniła się dynamicznie Ja się cieszę, że jak się nie mylę,  to pierwszy albo drugi raz wygrywamy w tym sezonie w rzutach karnych. Wracamy do domu w dobrych humorach, co nie znaczy, że nie mamy nad czym pracować – powiedział po meczu trener Cracovii, Rudolf Rohaczek.
 
- Pół żartem, pół serio powiem, że po pierwszej tercji tego meczu byliśmy szczęśliwi, że wreszcie nie przegrywaliśmy, co nam się ostatnio w meczach na własnym lodowisku regularnie przytrafiało. A tak poważnie, to zgodzę się z trenerem Cracovii, że to było bardzo dobre spotkanie. Przegraliśmy je w rzutach karnych. To było dla nas coś nowego, ale myślę że może to być istotne w kontekście kolejnych spotkań już w play-off. Nie ukrywam, że potrzebujemy wzmocnień. Cały czas rozmawiam o tym z zarządem. Słyszę, że nie ma pieniędzy. Trzeba jednak jakimś sposobem je zdobyć. Najlepiej byłoby pozyskać trzech zawodników, czyli tylu ile w trakcie sezonu z różnych przyczyn straciliśmy. Mam już swoich kandydatów – przyznał po spotkaniu trener Podhala, Phillip Barski.
 
 


KH Podhale Nowy Targ – Comarch Cracovia 2:3 po rzutach karnych (1:1, 0:0, 1:1.d. 0:0, k. 0:2)
 
Bramki: 0:1 Gula (Behenski, Kapica) 1, 1:1 Svec (Suominen, Willick) 15, 1:2 Tvrdon (Leivo, Bryniczka) 42, 2:2 Dziubiński (Sulka, Suominen) 43. Decydujący karny: Gula.
 
Podhale: Odrobny – Suominen, Sulka, Jencik, Willick, Svec – Chaloupka, Wsół, Pettersson, Dziubiński, Nattinnen – Różański, Kamieniew, Valentino, Neupuer, Franek oraz Słowakiewicz, Siuty, Campbell.
 
Cracovia: Korpiva – Rompkowski, Gula, Brynkus, Urban, Kapica – Stebih, Jezek, Levio, Bahensky, Tvrdon – Bychawski, Kruczek, Mikula, Kalinowski, Domogała – Dąbkowski, Musioł, Gajor, Bryniczka, Kamiński.
 
Sędziowali: Bartosz Kaczmarek, Mariusz Smura.
 
Kary: 16 - 8 min.
 
Widzów: 2000




«« Powrót do listy wiadomości
 Zapisz w schowku     Drukuj     Wyślij znajomemu    161



 
  
 
  
  
 
 
  
 

Copyright © MATinternet & Podhale-Sport - ZAKOPANE 1999-2020