START
powrót do strony głównej
     Galeria fotografii
fotografie sportowe
     Terminarz
kalendarium wydarzeń sportowych
     Wyniki
tabele z wynikami zawodów, etc...
Podhale-Sport
Sport UM Zakopane
Sport Bukowina Tatrzańska
Sport UG Czarny Dunajec
Sport UG Poronin
Sport UG Jabłonka
Zakopiańska Liga Biegowa
Sport i zdrowie
EUROPEAN CLIMBING ROUTE
Szkoła Mistrzostwa Sportowego
Sportowcy Podhala
Plebiscyt Najlepszy Sportowiec Podhala
LOTOS CUP
Igrzyska STO
Igrzyska lekarskie
ZIMOWE IGRZYSKA POLONIJNE
Olimpiada młodzieży
Igrzyska Olimpijskie Mistrzostwa Swiata
Tour De Pologne Maratony LANG TEAM
Uniwersjady, MS Juniorów ZIOM
COS Zakopane
Obiekty Sportowe
Rozmaitości
 Kluby sportowe
REDAKCJA
Linki
Zapowiedzi

Dyscypliny
Biathlon
Biegi narciarskie
Dart
Hokej
Kajakarstwo
Konkurencje konne
Koszykówka
Kręgle
Lekkoatletyka
Łyżwiarstwo
Narty
 Piłka nożna
Piłka ręczna
Pływanie
Podnoszenie ciężarów
Rowery
 Siatkówka
Ski-Alpinizm
 Skoki narciar. i kombinacja
Snowboard
Sporty extremalne
Sporty motocyklowe
Sporty pożarnicze
Sporty samochodowe
Sporty samolotowe
 Sporty walki
Strzelectwo
Tenis ziemny i stołowy
Unihokej
Wędkarstwo
Wspinaczka
Żeglarstwo

Partnerzy
    Zakopane       UG Jabłonka
  

     wyniki-skoki


 
Gabinet Terapii
   
   Keti


   Skijumping
  AZS-Zakopane  


TZN Zakopane







KS Pieniny




  mecze na żywo
wyniki na żywo
 

Unihokej
Horror z happy-endem
 dodano: 30 Stycznia 2021    (źródło: M.Zubek www.podhaleregion.pl)

 Unihokeiści Górali Nowy Targ wygrali po rzutach karnych z Olimpią Łochów. To było szalenie istotne spotkanie w kwestii walki o czwarte - ostatnie premiowane grą w play-off – miejsce w tabeli. Mecz dostarczył niesamowitych emocji, a miano bohatera bezwzględnie należy się Karolowi Pelczarskiemu. 


 
 
Od samego początku mecz nie układał się po myśli Górali. Nowotarżanie bardzo chcieli, ale w pierwszych 20 minutach to przeciwnik był zespołem zdecydowanie lepiej zorganizowanym. To też znalazło przełożenie na wynik. Po dwóch golach braci Skura, przyjezdni na pierwszą w meczu przerwę schodzili z dwubramkową przewagą. Mogli prowadzić nawet wyżej, ale Moleń – w świetnej sytuacji - ostemplował słupek.
 
Niesamowite rzeczy działy się w drugiej tercji. Padło w niej aż 12 bramek. Obie drużyny zapomniał o defensywie.
 
Zaczęło się znakomicie dla Górali.  Już w pierwszej minucie gospodarze zniwelowali straty do przeciwnika. Na listę strzelców w odstępie ledwie 19 sekund wpisali się Jaskierski i Leja. W 24 min – podczas liczebnej przewagi – ponowne trafił Jaskierski. W 26 min to z kolei Górale grali w osłabieniu i Sternicki wyrównał na 3:3. Niespełna dwie minuty później kolejna składna akcja przyjezdnych dała im gola numer cztery. Za sytuacje z pierwszej tercji, zrehabilitował się Moleń.  W 29 min zrobiło się już 3:5. Pierwszy strzał Sadlewskiego Pawlik obronił, ale wobec dobitki był już bez szans. W 34 min znów oglądaliśmy zryw Górali. Gole Lei i Karola Pelczarskiego dzieliły ledwie 23 sekundy. Po chwili odpowiedział szóstym golem dla Olimpii Wierzchowski, ale błyskawicznie na 6:6 trafił – po raz trzeci tego dnia – Jaskierski. Goście odzyskali prowadzenie w 35 min. Niepotrzebna kara Korczaka i w przewadze sprytem popisał się M. Skura. Wynik na 6:8 po 40 minutach ustalił w 39 min. D. Skura.
 
 
Nadzieję w serca Górali – na odwrócenie losów tego spotkania - wlał w 43 min najlepszy na boisku Karol Pelczarski. Nowotarżanie ponownie złapali kontakt. Po chwili znakomitą szansę na wyrównanie zmarnował Vogel, a co gorsza po kontrze Moleń skarcił nowotarżan dziewiątym golem.  W 47 min przewaga przyjezdnych wzrosła do trzech bramek. Kapitalnie z dystansu przymierzył Guzek. W 49 min kolejną zabójczą kontrę łochowian sfinalizował K. Skura. Po niespełna minucie z gola numer 8 cieszyli się Górale. „Pajęczynę” z bramki Olimpii zdjął Karol Pelczarski. W 54 min przewaga gości stopniała do dwóch goli, po trafieniu z najbliższej odległości Vogela. Górale znów poczuli "krew". Z olbrzymią determinacją rzucili się na przeciwnika i za sprawą znakomicie dysponowanego Karola Pelczarskiego - grając ostatnie półtorej minuty bez bramkarza -  odrobili straty. Regulaminowy czas gry zakończył się wynikiem 11:11. 
 
Dodatkowe 10 minut nie przyniosły rozstrzygnięcia. Zwycięzcę wyłoniły więc rzuty karne. W tym elemencie górą byli nowotarżanie. 
 
Górale Nowy Targ – Olimpia Łochów 12:11 po rzutach karnych (0:2, 6:6, 5:3, d. 0:0). Karne: 3:2
 
Bramki: 0:1 M. Skura (Sdolewski) 6,  0:2 K. Skura 13,  1:2 Jaskierski (Karol Pelczarski) 21, 2:2 Leja (Korczak) 21,  3:2 Jaskierski (Karol Pelczarski) 24, 3:3 Sternicki (Moleń)  26, 3:4 Moleń (D. Skura) 27, 3:5 M. Sadolewski 29, 4:5 Leja (Korczak) 33 5:5 Karol Pelczarski 33, 5:6 Wierzchowski (K. Skura) 34, 6:6 Jaskierski (Karol Pelczarski) 35, 6:7 M. Skura (Sternicki) 35, 6:8 D. Skura (Sternicki) 39, 7:8 Karol Pelczarski (Tomalak) 43,  7:9 Moleń 44, 7:10 Guzek (K. Skura) 47, 7:11 K. Skura (Wierzchowski) 49, 8:11 Karol Pelczarski 50, 9:11 Vogel 54, 10:11 Karol Pelczarski (Pazdro) 36, 11:11 Karol Pelczarski (Pazdro) 60.
 
Karne: Karol Pelczarski +, Sadolewski +,  Korczak -, D. Skura -, Jaskierski -, K Skura -, Stypuła -, Guzek +, Tomalak +, Sternicki  -,  Karol Pelczarski +, Sadolewski -. 
 
Górale: Pawlik – Kostecki, Vogel, Kwak, Ciapała, Leja, Bisaga, Jaskierski, Karol Pelczarski, Konrad Pelczarski, Tomalak, Pazdro, Ciapała, Korczak, Szal, Stypuła, Smarduch.




«« Powrót do listy wiadomości
 Zapisz w schowku     Drukuj     Wyślij znajomemu    1164



 
 
  
 
 
 
 
  
 
 
 
 
 
  
  
 
 
  
 

Copyright © MATinternet & Podhale-Sport - ZAKOPANE 1999-2022