Hokeiści Podhala Nowy Targ przegrali na wyjeździe z Unią Oświęcim 0:8. Gospodarze od początku zdecydowanie przeważali, a po niespełna jedenastu minutach prowadzili już czterema bramkami. Zapowiadało się na porażkę w dwucyfrowych rozmiarach, ale w dalszej części meczu nowotarżanie skuteczniej bronili dostępu do swojej bramki. Kilka dobrych interwencji zanotował Zając, który zastąpił Polaka.
Unia, chcąc zareagować na piątkową porażkę z Zagłębiem Sosnowiec, szybko narzuciła swoje warunki. Wynik otworzył Krzemień, następnie trafili Ronkkonen i Nahunko. Po czterech i pół minuty Podhale przegrywało już 0:3, mając ogromne problemy nie tylko z powstrzymaniem gospodarzy, ale też z wyprowadzeniem własnych akcji.
W 11. minucie, podczas odłożonej kary, czwartego gola zdobył Valtola. Po tym trafieniu trenerzy Podhala zdecydowali się na zmianę bramkarza. Zając do końca tercji nie dał się już pokonać, kilkakrotnie skutecznie interweniując. Po drugiej stronie lodowiska Kusak długo pozostawał praktycznie bezrobotny.
Początek drugiej odsłony przyniósł po jednej groźnej okazji obu drużyn. Najpierw Nahunko po samotnym najazdzie trafił w słupek. Chwilę później świetną indywidualną akcję przeprowadził Olifirczuk. Przejął krążek za własną bramką, minął rywali i przejechał całe lodowisko, ale jego strzał zatrzymał się na poprzeczce. W 28. minucie Podhale wyprowadziło jeszcze dwójkową kontrę, po której Tańczyk nie zdołał pokonać Kusaka.
Nowotarżanie zagęścili strefę przed własną bramką i przez dłuższy czas utrudniali Unii podwyższenie wyniku. Gospodarze szukali efektownych rozwiązań i podań pozwalających strzelać do odsłoniętej bramki, ale brakowało im skutecznego wykończenia. Dobrze spisywał się również Zając.
Piąty gol padł w 31. minucie, kiedy kontratak z Sołtysem wykończył Tyczyński. Następnie Unia wykorzystała przewagę liczebną — Ahopelto otrzymał podanie przed odsłoniętą bramkę i podwyższył na 6:0. Końcówkę tercji zakłóciła bójka w narożniku strefy gospodarzy, po której Kapica i Matthews z Unii otrzymali kary meczu.
W trzeciej tercji Podhale długo broniło się skutecznie. Dopiero w 47. minucie Nieminen wykorzystał zgubione krycie Tańczyka i zdobył siódmą bramkę. „Szarotki” miały okazję do honorowego trafienia, lecz Słowakiewicz z najbliższej odległości nie pokonał Kusaka.
W 56. minucie Kamiński zaatakował Nahunko wysokim kijem i został odesłany do szatni. Gospodarze szybko skorzystali z przewagi liczebnej. Jokinen ustalił wynik na 8:0, a Podhale zakończyło spotkanie bez zdobytej bramki.
Unia Oświęcim – Podhale Nowy Targ 8:0 (4:0, 2:0, 2:0)
1:0 Krzemień – Lewandowski, Ventela (2:26)
2:0 Ronkkonen – Jokinen, Bizacki (3:51)
3:0 Nahunko – Bizacki (4:33)
4:0 Valtola – Ronkkonen, Jokinen (10:36)
5:0 Tyczyński – Sołtys, Ventela (30:30)
6:0 Ahopelto – Ronkkonen (37:30,5/4)
7:0 Nieminen – Nahunko, Immonen (46:23)
8:0 Jokinen – Ahopelto, Ronkkonen (56:44, 5/4)
Podhale: Polak (od 10:36 Zając) – Załamaj, Matera, Jarczyk, Kapica, Bochnak – Tańczyk, Matthews, Kamiński, Słowakiewicz, Żółtek – Węglarczyk, Horzelski, Łojas, Malasiński, Olifirczuk – Bryniarski, Sadowski, Majoch, Sroka.