START
powrót do strony głównej
     Galeria fotografii
fotografie sportowe
     Terminarz
kalendarium wydarzeń sportowych
     Wyniki
tabele z wynikami zawodów, etc...
Podhale-Sport
Sport UM Zakopane
Sport Bukowina Tatrzańska
Sport UG Czarny Dunajec
Sport UG Poronin
Sport UG Jabłonka
Zakopiańska Liga Biegowa
Sport i zdrowie
EUROPEAN CLIMBING ROUTE
Szkoła Mistrzostwa Sportowego
Sportowcy Podhala
Plebiscyt Najlepszy Sportowiec Podhala
Orlen CUP
Igrzyska STO
Igrzyska lekarskie
ZIMOWE IGRZYSKA POLONIJNE
Olimpiada młodzieży
Igrzyska Olimpijskie Mistrzostwa Świata Igrzyska Europejskie
Tour De Pologne Maratony LANG TEAM
Uniwersjady, MS Juniorów ZIOM
COS Zakopane
Obiekty Sportowe
Rozmaitości
 Kluby sportowe
REDAKCJA
Linki
Zapowiedzi

Dyscypliny
Biathlon
Biegi narciarskie
Dart
Hokej
Kajakarstwo
Konkurencje konne
Koszykówka
Kręgle
Lekkoatletyka
Łyżwiarstwo
Narty
 Piłka nożna
Piłka ręczna
Pływanie
Podnoszenie ciężarów
Rowery
 Siatkówka
Ski-Alpinizm
 Skoki narciar. i kombinacja
Snowboard
Sporty extremalne
Sporty motocyklowe
Sporty pożarnicze
Sporty samochodowe
Sporty samolotowe
 Sporty walki
Strzelectwo
Tenis ziemny i stołowy
Unihokej
Wędkarstwo
Wspinaczka
Żeglarstwo

Partnerzy
    Zakopane       UG Jabłonka
  

     wyniki-skoki


 
Gabinet Terapii
   
   Keti


   Skijumping
  AZS-Zakopane  


TZN Zakopane







KS Pieniny




  mecze na żywo
wyniki na żywo
 

Sporty extremalne
Wracamy do sportowych emocji FIAT BIG AIR
 dodano: 4 Marca 2009


Ostatni dzień lutego przyniósł największe wydarzenie freestylowe’ego narciarstwa
i snowboardu w Polsce. W zawodach Fiat Big Air zwyciężyli Alessandro Boyens
(snowboard) i Fabio Studer (freeskiing). Ich ewolucje obejrzało blisko 10 000 widzów.
Relacja: Jacek Będkowski, fot. Tomek Gola  / fikcja.pl


Na 26 zaproszonych na imprezę zawodników czekała największa skocznia jaką kiedykolwiek zbudowano w Polsce. Próg wybicia znajdował się na wysokości 6 metrów i był oddalony o 17,5 metra od progu lądowania.
O 10 rano w sobotę rozpoczęły się treningi. Pierwszą osobą, która odważyła się skoczyć na potężnym kickerze był Marek Doniec z Fiat Freestyle Teamu. Chociaż konstrukcja początkowo onieśmielała nawet najlepszych z zawodników (wielu żartowało, że tak szybko na nartach i snowboardzie jeszcze w życiu nie jechali), po kilku godzinach treningu można było zobaczyć pierwsze rotacje 720, 900, 1080 oraz tricki na switch i inverty.
O godzinie 17 na trybuny weszli pierwsi kibice, a na skoczni trwały ostatnie poprawki. Ponieważ wraz z nadejściem wieczoru znacznie spadła temperatura już na pół godziny przed oficjalnym rozpoczęciem zawodów
zawodnicy pojawili się na rozbiegu by sprawdzić prędkość. Kilka skoków dało zgromadzonej publiczności przedsmak tego, co na nich czekało. Po 18-tej w ośmiu góralskich zaprzęgach na skoczni im. Stanisława Marusarza pojawili się zaproszeni zawodnicy. Po oddaniu jeszcze kilku skoków testowych, które posłużyły za rozgrzewkę nie tylko im, ale i widowni, byli gotowi do oddania dwóch skoków konkursowych, z których lepszy gwarantował awans do rundy drugiej.  Tylko ośmiu narciarzy i ośmiu snowboardzistów mogło awansować do następnego etapu. Spośród tych, którym się udało, po kolejnych dwóch skokach wyłonione zostały 4 pary. Do bezpośredniej walki w systemie head to head stanęli narciarze: Fabio Studer i Paddy Graham (którego z powodu lekkiej kontuzji zastąpił Marek Doniec), Pepe Kalensky i Robin Holub, a także snowboardziści: Wojtek Pająk i Vessa Nissinen, Alessandro Boyens i Joni Sorasalmi. W pojedynkach wygrywał ten, którego dwa spośród wszystkich skoków zostały uznane przez sędziów za lepsze. Ostatecznie do walki o pierwsze miejsca stanęli: Fabio Studer i Robin Holub oraz Alessandro Boyens i Vessa Nissinen.
Chociaż zarówno Robin Holub jak i Fabio Studer pokazali podobne tricki to reprezentant Austrii skakał bardziej stylowo i stanął na najwyższym miejscu podium. Ostatni skok tego wieczoru należał jednak do Alessandro Boyensa, który przypieczętował swoje zwycięstwo jednym z najbardziej widowiskowych skoków, zasługując tym samym na głośną owację publiczności. Ostatecznie Fabio Studer i Alessandro Boyens zabrali do domu po 10 000 zł, po 5 000 zł powędrowało do Robina Holuba i Vessy Nissinena, po 3 000 zł zabrali Pepe Kalensky i Jani Sorasalmi, a po 2 000 za zajęcie czwartego miejsca zgarnęli Paddy Graham i Wojciech Pająk.




«« Powrót do listy wiadomości
 Zapisz w schowku     Drukuj     Wyślij znajomemu    3725



 
 
 
 
 
  
  
 

Copyright © MATinternet & Podhale-Sport - ZAKOPANE 1999-2024