START
powrót do strony głównej
     Galeria fotografii
fotografie sportowe
     Terminarz
kalendarium wydarzeń sportowych
     Wyniki
tabele z wynikami zawodów, etc...
Podhale-Sport
Sport UM Zakopane
Sport Bukowina Tatrzańska
Sport UG Czarny Dunajec
Sport UG Poronin
Sport UG Jabłonka
Zakopiańska Liga Biegowa
Sport i zdrowie
EUROPEAN CLIMBING ROUTE
Szkoła Mistrzostwa Sportowego
Sportowcy Podhala
Plebiscyt Najlepszy Sportowiec Podhala
LOTOS CUP
Igrzyska STO
Igrzyska lekarskie
ZIMOWE IGRZYSKA POLONIJNE
Olimpiada młodzieży
Igrzyska Olimpijskie Mistrzostwa Swiata
Tour De Pologne Maratony LANG TEAM
Uniwersjady, MS Juniorów ZIOM
COS Zakopane
Obiekty Sportowe
Rozmaitości
 Kluby sportowe
REDAKCJA
Linki
Zapowiedzi

Dyscypliny
Biathlon
Biegi narciarskie
Dart
Hokej
Kajakarstwo
Konkurencje konne
Koszykówka
Kręgle
Lekkoatletyka
Łyżwiarstwo
Narty
 Piłka nożna
  Halówka Open Z-ne
  Halówka Old-Boys Z-ne
  Halówka Czarny Dunajec
  Podhalańska A klasa
  Podh. I liga Juniorów
  Halówka Jabłonka
  Letnia Liga Czarny Dunajec
  Ligi Amatorów
  Piłka różne
  V Liga Okręgowa
  IV Liga
  Nowotarska Piłka Halowa
  Halówka Czorsztyn
  Podhalańska Liga Piłki Halowej
Piłka ręczna
Pływanie
Podnoszenie ciężarów
Rowery
 Siatkówka
Ski-Alpinizm
 Skoki narciar. i kombinacja
Snowboard
Sporty extremalne
Sporty motocyklowe
Sporty pożarnicze
Sporty samochodowe
Sporty samolotowe
 Sporty walki
Strzelectwo
Tenis ziemny i stołowy
Unihokej
Wędkarstwo
Wspinaczka
Żeglarstwo

Partnerzy
    Zakopane       UG Jabłonka
  

     wyniki-skoki


 
Gabinet Terapii
   
   Keti




   Skijumping
Montano
  AZS-Zakopane  


TZN Zakopane







KS Pieniny




  mecze na żywo
wyniki na żywo
 

IV Liga
4 liga. W derbach górą Lubań. Wyjazdowa przegrana Jarmuty
 dodano: 18 Września 2021    (źródło: M.Zubek www.podhaleregion.pl)

 W kolejnej serii spotkań o mistrzostwo grupy wschodniej 4 ligi na pierwszy plan wysuwa się derbowe zwycięstwo Lubania Maniowy nad Watrą Białka Tatrzańska. Swoje spotkanie przegrała Jarmuta Szczawnica, która w Kamionce Wielkiej uległa Skalnikowi.


 Lubań Maniowy – Watra Białka Tatrzańska 2:0 (1:0)
 
Bramki: 1:0 Mrówka 13, 2:0 Kasperczyk 54.
 
Lubań: Świerad- Ligienza, Firek, Szeliga - Chlipała, Mrówka, Skórski (62 Jandura), Pluta (62 Zawiślan) – Duda (78 Noworolnik), Kasperczyk (87 Szwajnos), Magdziarczyk (68 Wróbel).
 
Watra: Kudła – Kuchta, Maciasz, Łukaszczyk (80 Mroszczak), Ł. Młynarski (78 Drozd, Uwakwe, Grądziel (90 Kurnyta), Sławecki, Klóska (60 Kuc), Dudek (87 Masłowski) – Klisiewicz.
 
Sędziował: Michał Ślaski z Tarnowa.
 
Żółte kartki: Szeliga – Maciasz.
 
Lepiej w mecz weszli gospodarze i szybko przyszły tego efekty. W 13 minucie po zagraniu w pole karne Kasperczyka, sprytem wykazał się Mrówka, który przerzucił piłkę nad Kudłą i ta wpadła w lewy róg bramki Watry. Potem dwa groźne strzały na bramkę Lubania oddali białczanie. W pierwszym przypadku minimalnie chybił Grądziel, w drugi Młynarski. Tuż przed przerwą gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie. Strzał Kasperczyka zatrzymał jednak efektowną interwencją Kudła.
 
Druga połowa znów lepiej rozpoczęli maniowianie. W 54 minucie Chlipała przeprowadził rajd prawą stroną, po czym niemal z linii końcowej dograł przed bramkę, gdzie akcję celnym strzałem głową sfinalizował Kasperczyk. W 65 minucie ponownie „skórę” Watrze uratował Kudła, parują na rzut rożny strzał P. Dudy. Z kolei w 78 minucie to bramkarz Lubania był bohaterem, po tym jak końcówkami palców wybronił uderzenie Klisiewicza.
 
- Wydaje mi się, że mecz mieliśmy pod pełną kontrolą. Poza paroma strzałami z dystansu, nie pozwaliśmy Watrze stwarzać zagrożenie pod naszą bramką. Zagraliśmy bardzo solidnie w defensywie, kreując sobie przy tym okazje strzelecki, z których dwie wykorzystaliśmy. Cieszy wynik i niezła gra, ale już o tym meczu zapominamy i koncertujemy się na kolejnych – ocenił trener Lubania, Grzegorz Hajnos.
 
***
 
Skalnik Kamionka Wielka – Jarmuta Szczawnica 3:0 (1:0)
 
Jarmuta: Możdżeń – H. Michałczak, Barnaś, Ziemianek, Weber, Kuziel (55 Styrenczak), Wiercioch, Sidorczuk (85 Janc), Adamczyk (55 Manko), D. Michałczak (65 Kamiński), Dyląg (85 Giełczyński).
 
- Gospodarze niczym nas nie zaskoczyli. Z takim przeciwnikiem powinniśmy byli zapunktować. Trzeba jednak oddać Skalnikowi, że był w tym meczu szalenie skuteczny. Gospodarze zrobili 3 akcje, zdobyli 3 gole. A my przez 90 minut biliśmy głową w mur. Brakowało konkretów w naszych poczynaniach ofensywnych. Szwankowało ostatnie podanie. Boleśnie przekonaliśmy się na własnej skórze, że na tym poziomie wygrywa ten zespół który potrafi zdobywać gole, a nie ten który ładniej w piłkę gra – przyznał trener Jarmuty, Jacek Pietrzak.




«« Powrót do listy wiadomości
 Zapisz w schowku     Drukuj     Wyślij znajomemu    137



 
 
  
  

 
 
 
 
  
  
 
 
  
 

Copyright © MATinternet & Podhale-Sport - ZAKOPANE 1999-2021