Mały Finał Drabinki Przegranych dostarczył nam emocji, których nie powstydziłyby się największe stadiony świata! Choć większość ekspertów i kibiców stawiała na świetnie dysponowaną w play-offach młodzież z Red Bull Dzianis, to ekipa Nie Wiem Co To Jest pokazała, że doświadczenie i chłodna głowa są w cenie.
Dominacja w I połowie: Zespół "Niebieskich" wszedł w mecz koncertowo. Mądra gra, pełna kontrola i zabójcza skuteczność dały im bezpieczne prowadzenie 3:0.
Oblężenie "Byków": W drugiej połowie Red Bull Dzianis rzucił wszystkie siły do ataku. Oglądaliśmy niesamowity pojedynek bramkarzy – obaj panowie między słupkami wyczyniali cuda!
Nerwowa końcówka: Pierwszy błąd liderów w 15. minucie II połowy dał nadzieję Red Bullowi (3:1). Potem posypały się faule, a przedłużony rzut karny zamieniony na bramkę oznaczał wynik 3:2 i prawdziwą wojnę na boisku! ⚔️
Cios ostateczny: Gdy emocje sięgały zenitu, sprawy w swoje ręce wziął lider – Yaniv Nazar. Jego indywidualna akcja i bramka na 4:2 przypieczętowały awans i zgasiły marzenia rywali o finale. 🎯👑
Wielkie brawa dla Red Bull Dzianis! Pokazaliście niesamowity charakter i wolę walki do ostatniej sekundy. Byliście o krok od doprowadzenia do karnych! Poza tym doskonale spisywaliście się we wcześniejszych meczach i zdecydowanie byliście jednymi z ulubieńców kibicó
Gratulacje dla Nie Wiem Co To Jest za zasłużone zwycięstwo i przemyślaną grę. Widzimy się w Wielkim Finale Drabinki Przegranych z szansą gry o Wielki Finał!