START
powrót do strony głównej
     Galeria fotografii
fotografie sportowe
     Terminarz
kalendarium wydarzeń sportowych
     Wyniki
tabele z wynikami zawodów, etc...
Podhale-Sport
Sport UM Zakopane
Sport Bukowina Tatrzańska
Sport UG Czarny Dunajec
Sport UG Poronin
Sport UG Jabłonka
Zakopiańska Liga Biegowa
Sport i zdrowie
EUROPEAN CLIMBING ROUTE
Szkoła Mistrzostwa Sportowego
Sportowcy Podhala
Plebiscyt Najlepszy Sportowiec Podhala
Orlen CUP
Igrzyska STO
Igrzyska lekarskie
ZIMOWE IGRZYSKA POLONIJNE
Olimpiada młodzieży
Igrzyska Olimpijskie Mistrzostwa Świata Igrzyska Europejskie
Tour De Pologne Maratony LANG TEAM
Uniwersjady, MS Juniorów ZIOM
COS Zakopane
Obiekty Sportowe
Rozmaitości
 Kluby sportowe
REDAKCJA
Linki
Zapowiedzi

Dyscypliny
Biathlon
Biegi narciarskie
Dart
Hokej
Kajakarstwo
Konkurencje konne
Koszykówka
Kręgle
Lekkoatletyka
Łyżwiarstwo
Narty
 Piłka nożna
  Halówka Open Z-ne
  Halówka Old-Boys Z-ne
  Halówka Czarny Dunajec
  Podhalańska A klasa
  Podh. I liga Juniorów
  Halówka Jabłonka
  Letnia Liga Czarny Dunajec
  Ligi Amatorów
  Piłka różne
   II Liga
  IV Liga
  V Liga i Liga Okręgowa
  Nowotarska Piłka Halowa
  Halówka Czorsztyn
  Podhalańska Liga Piłki Halowej
Piłka ręczna
Pływanie
Podnoszenie ciężarów
Rowery
 Siatkówka
Ski-Alpinizm
 Skoki narciar. i kombinacja
Snowboard
Sporty extremalne
Sporty motocyklowe
Sporty pożarnicze
Sporty samochodowe
Sporty samolotowe
 Sporty walki
Strzelectwo
Tenis ziemny i stołowy
Unihokej
Wędkarstwo
Wspinaczka
Żeglarstwo

Partnerzy
    Zakopane       UG Jabłonka
  

     wyniki-skoki


 
Gabinet Terapii
   
   Keti


   Skijumping
  AZS-Zakopane  


TZN Zakopane







KS Pieniny




  mecze na żywo
wyniki na żywo
 

II Liga
2. liga. Nieudana inauguracja rundy wiosennej w Nowym Targu.
 dodano: 23 Lutego 2026    (źródło: M.Zubek www.podhaleregion.pl)

 W Nowym Targu – po bardzo udanej rundzie jesiennej – z dużymi nadziejami wyczekiwano pierwszego wiosennego meczu w Betclic 2. Liga. Inauguracja rundy miała być dobrym otwarciem nowego etapu sezonu. Niestety, mimo momentami dobrej gry, Podhale musiało uznać wyższość Olimpii Grudziądz, przegrywając 1:2. To pierwsza w tym sezonie porażka nowotarżan na własnym stadionie.


 Początek spotkania mógł się podobać kibicom gospodarzy. Nowotarżanie od pierwszych minut narzucili swoje warunki gry – wysoki, agresywny pressing przynosił efekt w postaci wielu niewymuszonych strat Olimpii. Podhale było stroną aktywniejszą, częściej operowało piłką na połowie rywala i kilkukrotnie zrobiło się gorąco pod bramką gości.
 
Brakowało jednak konkretu – ostatniego podania, precyzyjnego wykończenia, odrobiny spokoju w kluczowych momentach.
 
Olimpia odpowiadała rzadko, ale groźnie. W 14. minucie po dośrodkowaniu z boku boiska główkował Pawłowski – piłka otarła się o poprzeczkę bramki Podhala. To był pierwszy poważny sygnał ostrzegawczy.
 
Gdy wydawało się, że Podhale kontroluje wydarzenia na boisku, nadeszła 38. minuta. Z pozoru niegroźna sytuacja – rzut wolny dla Olimpii z dosyć znacznie odległości. Do piłki podszedł kapitan Olimpii Dominik Frelek i kapitalnym, bezpośrednim uderzeniem zaskoczył Macieja Styrczulę.
 
Ten gol wyraźnie wybił gospodarzy z rytmu. Do końca pierwszej połowy nowotarżanie nie potrafili już odnaleźć płynności w akcjach ofensywnych. Pressing stracił intensywność, a gra stała się nerwowa i szarpana.
 
Po zmianie stron Podhale wyszło na murawę z dużą determinacją. Już w 50. minucie była znakomita okazja na wyrównanie – Łukasz Seweryn stanął oko w oko z bramkarzem Olimpii Sebastianem Sobolewskim, ale przegrał pojedynek 1 na 1. To był moment, który mógł odmienić losy meczu.
 
Podhale atakowało coraz większą liczbą zawodników, podkręcało tempo i ryzykowało w defensywie. W 62. minucie przyszła bolesna kara – szybka kontra gości i ponownie Frelek skutecznym strzałem podwyższył na 0:2.
 
Znów w szeregi gospodarzy wkradł się chaos. Zniknęła płynność, pojawił się bałagan w rozegraniu i problem z kreowaniem klarownych sytuacji. Po tym golu znów w grze Podhala pojawiło się sporo nerwowości i problemów z konstruowaniem klarownych sytuacji.
 
Dopiero ostatnie dziesięć minut przyniosło prawdziwy napór miejscowych. W 82. minucie w polu karnym sfaulowany został Marcinho. Arbiter wskazał na jedenasty metr, a rzut karny na gola kontaktowego pewnym strzałem zamienił Marcin Michota.
 
Nowotarżanie ruszyli do ataku. Chwilę później indywidualna akcja Cesara Peny mogła przynieść wyrównanie – zabrakło jednak zawodnika, który zamknąłby jego zagranie.
 
To była ostatnia groźniejsza sytuacja gospodarzy. W doliczonym czasie gry Olimpia już umiejętnie utrzymywała piłkę z dala od własnego pola karnego i finalnie cel swój osiągnęła.
 
NKP Podhale Nowy Targ – Olimpia Grudziądz 1:2  (0:1)
0:1 Frelek 38 wolny, 0:2 Frelek 62, 1:2 Michota 82 karny
NKP Podhale: Stryczula – Michota, Vosko, Kozarzewski – Rubiś (67 Pena), Lelito (67 Purcha), Mikołajczyk (78 Nowak), Seweryn – Chojecki (67 Burkiewicz), Kurzeja, Cielemęcki (67 Marcinho).
Olimpia: Sobolewski – Stolc, Zbiciak, Czajka – Ciupa, Frelek, Koperski (77 Mas), Sewerzyński – Jarzec, Pawłowski (77 Fietz), Moneta (87 Siemaszko).
 
Sędziował Mateusz Piszczelok. Żółte kartki: Kozarzewski, Mikołajczyk – Frelek, Koperski, Moneta, Ciupa.
 




«« Powrót do listy wiadomości
 Zapisz w schowku     Drukuj     Wyślij znajomemu    33



 
 
 
   
  
 
 
 
 
 
 

Copyright © MATinternet & Podhale-Sport - ZAKOPANE 1999-2026