START
powrót do strony głównej
     Galeria fotografii
fotografie sportowe
     Terminarz
kalendarium wydarzeń sportowych
     Wyniki
tabele z wynikami zawodów, etc...
Podhale-Sport
Sport UM Zakopane
Sport Bukowina Tatrzańska
Sport UG Czarny Dunajec
Sport UG Poronin
Sport UG Jabłonka
Zakopiańska Liga Biegowa
Sport i zdrowie
EUROPEAN CLIMBING ROUTE
Szkoła Mistrzostwa Sportowego
Sportowcy Podhala
Plebiscyt Najlepszy Sportowiec Podhala
Orlen CUP
Igrzyska STO
Igrzyska lekarskie
ZIMOWE IGRZYSKA POLONIJNE
Olimpiada młodzieży
Igrzyska Olimpijskie Mistrzostwa Świata Igrzyska Europejskie
Tour De Pologne Maratony LANG TEAM
Uniwersjady, MS Juniorów ZIOM
COS Zakopane
Obiekty Sportowe
Rozmaitości
 Kluby sportowe
REDAKCJA
Linki
Zapowiedzi

Dyscypliny
Biathlon
Biegi narciarskie
Dart
Hokej
Kajakarstwo
Konkurencje konne
Koszykówka
Kręgle
Lekkoatletyka
Łyżwiarstwo
Narty
 Piłka nożna
Piłka ręczna
Pływanie
Podnoszenie ciężarów
Rowery
 Siatkówka
Ski-Alpinizm
 Skoki narciar. i kombinacja
Snowboard
Sporty extremalne
Sporty motocyklowe
Sporty pożarnicze
Sporty samochodowe
Sporty samolotowe
 Sporty walki
Strzelectwo
Tenis ziemny i stołowy
Unihokej
Wędkarstwo
Wspinaczka
Żeglarstwo

Partnerzy
    Zakopane       UG Jabłonka
  

     wyniki-skoki


 
Gabinet Terapii
   
   Keti


   Skijumping
  AZS-Zakopane  


TZN Zakopane







KS Pieniny




  mecze na żywo
wyniki na żywo
 

Igrzyska Olimpijskie Mistrzostwa Świata Igrzyska Europejskie
Rekord Polski i 4. miejsce Kai Ziomek-Nogal w MŚ w wielobojach!
 dodano: 9 Marca 2026    (źródło: PZŁS)

 W Heerenveen trwają łyżwiarskie mistrzostwa świata w wielobojach, a w piątek swoją rywalizację zakończyli sprinterzy. Bardzo dobrze zaprezentowała się absolwentka zakopiańskiej SMS Kaja Ziomek-Nogal, która zakończyła zawody na wysokim, czwartym miejscu, a do tego pobiła swój rekord Polski! – Jestem z siebie megadumna – podkreśla liderka naszej sprinterskiej kadry.


 Po czwartkowej rywalizacji najlepsza z Polek była właśnie Kaja Ziomek-Nogal, która zajmowała czwarte miejsce, Martyna Baran była 15., a Karolina Bosiek 18. W piątek nasze zawodniczki chciały więc jeszcze poprawić swoją sytuację, bowiem to właśnie tego dnia kończyła się rywalizacja w wieloboju sprinterskim. Ziomek-Nogal znów dobrze pojechała na 500 metrów, bowiem zakończyła wyścig na trzecim miejscu (37.59 sekundy). Niezły wynik zanotowała także Baran, która była siódma (38.04 sekundy), a Bosiek, która tuż przed metą upadła, uplasowała się na 22. pozycji (39.64 sekundy).
 
Przed ostatnim wyścigiem na 1000 metrów Ziomek-Nogal była słabsza od trzeciej w rywalizacji Holenderki Marrit Fledderus o zaledwie 0,05 sekundy. Ostatecznie nasza zawodniczka zakończyła na szóstym miejscu z czasem 1:15.53. Baran była natomiast 18. (1:18.59), a Bosiek nie przystąpiła do ostatniego z wyścigów.
 
W klasyfikacji generalnej Ziomek-Nogal ostatecznie zajęła czwarte miejsce, Baran była dwunasta, a Bosiek 24. Warto wspomnieć, że wynik pierwszej z naszych zawodniczek (150.560) to nowy rekord Polski! – Mogłabym na siłę szukać, gdzie mogłam jeszcze urwać trochę do tego medalu, ale dwa dni temu osiągnięty przeze mnie wynik brałabym w ciemno – mówi Ziomek-Nogal. – Nigdy nie byłam tak wysoko w mistrzostwach świata w wielobojach, tym bardziej, że były to ciężkie wyścigi, a poziom jest naprawdę wysoki. Jestem przede wszystkim dumna ze startów na 1000 metrów, bo przecież cały sezon nie jeździłam na tym dystansie, a niewiele brakowało do życiówki. Do tego pobiłam swój własny rekord Polski i to z dużą różnicą, więc jestem z siebie megadumna. Teraz wracam do domu odpoczywać i będę spędzać czas przede wszystkim z moją córką.
 
Baran również jest zadowolona ze swojego wyniku, jak i z całego sezonu, który dla zawodniczki był przełomowy. – To bardzo fajny rezultat, tym bardziej, że wielobój nie jest moją mocną stroną. W tym sezonie przygotowywałam się stricte pod 500 metrów, więc pojechałam dopiero drugi wyścig na 1000 metrów. Jestem zadowolona z tego roku, praktycznie każdą pięćsetkę kończyłam w światowej czołówce. Teraz czekają mnie zasłużone wakacje, a potem przygotowania do nowego sezonu, który, mam nadzieję, będzie również tak udany a nawet jeszcze lepszy, bo czuję, że cały czas się rozwijam – mówi Baran.
 
Z kolei wśród sprinterów polscy kibice mogli dopingować już tylko dwóch zawodników, bowiem Damian Żurek ostatecznie wycofał się z dalszej rywalizacji. Przypomnijmy, że po pierwszym dniu wieloboju zajmował ósme miejsce (piąte miejsce na 500 metrów i 11. na 1000 metrów), jednak nasz zawodnik narzekał na przeziębienie. Choroba okazała się na tyle dokuczliwa, że ostatecznie Żurek zdecydował się przerwać rywalizację w Heerenveen.
 
– Ten sezon był dla mnie bardzo udany. Nie było żadnych większych spadków formy i teraz, po igrzyskach, organizm musi odpocząć. Jestem zadowolony, bo na ten moment dałem z siebie wszystko. To starczyło na piąte miejsce na 500 metrów, co pokazuje, że szczyt formy co prawda za mną, ale jestem cały czas w czołówce. Trzeba się teraz zregenerować, bo przed nami kolejne cztery lata treningów do igrzyska. Aktualnie najważniejsze jest zdrowie, a po odpoczynku wracam do ciężkiej roboty – mówi Żurek. Sponsorem głównym polskiego łyżwiarstwa jest PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.
 
Wracając do rywalizacji, z biało-czerwonych sprinterów walczyli jeszcze Piotr Michalski (18. po pierwszym dniu i Marek Kania (20.). Pierwszy z naszych zawodników w drugim wyścigu na 500 metrów był siódmy (34.67 sekundy), a tuż za nim uplasował się Kania (słabszy o 0,1 sekundy). W ostatnim biegu sprinterskim, tym razem na dystansie 1000 metrów. Michalski na metę przyjechał z dziewiątym czasem (1:09.12), a Kania z dwunastym rezultatem (1:09.45).
 
Ostatecznie najlepszym z Polaków w klasyfikacji generalnej wieloboju sprinterskiego w MŚ okazał się Michalski, który był dziesiąty. Jedenaste miejsce zajął Kania, a Żurek został sklasyfikowany na 27. pozycji.
 
 
 
 
 




«« Powrót do listy wiadomości
 Zapisz w schowku     Drukuj     Wyślij znajomemu    30



 
 
 
   
  
 
 
 
 
 
 

Copyright © MATinternet & Podhale-Sport - ZAKOPANE 1999-2026