Po zimowej przerwie do gry wróciły zespoły 5. ligi podhalańskiej. W pierwszym wiosennym meczu rozegranym w Nowym Targu doszło do derbowego starcia pomiędzy LKS Szaflary a Akademią Piłkarską Wisła Czarny Dunajec. Formalnym gospodarzem spotkania byli zawodnicy z Szaflar, którzy ze względu na stan murawy na swoim obiekcie zmuszeni byli przenieść mecz do Nowego Targu. Rywalizacja zakończyła się bezbramkowym remisem 0:0.
Choć wynik może sugerować spokojne widowisko, szczególnie w pierwszej połowie nie brakowało emocji i sytuacji podbramkowych. Już w 15. minucie goście przeprowadzili szybki kontratak. Po wycofaniu piłki przed pole karne Młynarski zdecydował się na precyzyjne uderzenie w boczny sektor bramki, jednak świetną interwencją popisał się Zhuk, który zdołał sparować piłkę.
Zaledwie minutę później ten sam zawodnik ponownie stanął przed szansą. Błąd w rozegraniu defensywy Szaflar przechwycili gracze Wisły, a Młynarski oddał strzał z około dziesięciu metrów. Uderzenie nie było jednak czyste i bramkarz gospodarzy bez większych problemów złapał piłkę.
W 17. minucie odpowiedzieli piłkarze z Szaflar. W polu karnym najlepiej odnalazł się Żulewski, który oddał groźny strzał z bliskiej odległości. Tym razem klasą wykazał się bramkarz Wisły – Laskowski – popisując się znakomitą interwencją i ratując swój zespół przed stratą gola.
Kolejna ciekawa akcja miała miejsce w 30. minucie. Szybkie wyjście gospodarzy prawą stroną boiska zainicjował Wojtanek. Piłka została dośrodkowana w pole karne, gdzie znalazł się Masłowski. Jego strzał okazał się jednak zbyt lekki, by zaskoczyć dobrze ustawionego Laskowskiego.
Po przerwie tempo spotkania wyraźnie spadło. Gra była bardziej wyrównana, a oba zespoły koncentrowały się przede wszystkim na zabezpieczeniu defensywy. Choć piłka kilkukrotnie trafiała w okolice pola karnego jednej i drugiej drużyny – głównie po stałych fragmentach gry – brakowało klarownych sytuacji strzeleckich.
W efekcie żadna z ekip nie była w stanie przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę i derbowe spotkanie zakończyło się podziałem punktów.
LKS Szaflary – AP Wisła Czarny Dunajec 0:0
Szaflary: Zhuk – Łojas, Żulewski (60 Chowaniec), Bryja, Masłowski, Mucha, Nogueira (82 Bryniarski), Furczon, Wojtanek, Wróbel (55 Kolasa), Wójciak (75 Mrowca)
Wisła: Laskowski – Ksawery Kamiński, A. Kamiński, Misiura (70 Szwajnos), Tylniak, Zatłoka (75 Drobnak), Kobylarczyk, Młynarski (75 Madziar), Kozak (90 Fryźlewicz), Kidoń (75 Drzymała), Miętus (62 Lach)