START
powrót do strony głównej
     Galeria fotografii
fotografie sportowe
     Terminarz
kalendarium wydarzeń sportowych
     Wyniki
tabele z wynikami zawodów, etc...
Podhale-Sport
Sport UM Zakopane
Sport Bukowina Tatrzańska
Sport UG Czarny Dunajec
Sport UG Poronin
Sport UG Jabłonka
Zakopiańska Liga Biegowa
Sport i zdrowie
EUROPEAN CLIMBING ROUTE
Szkoła Mistrzostwa Sportowego
Sportowcy Podhala
Plebiscyt Najlepszy Sportowiec Podhala
Orlen CUP
Igrzyska STO
Igrzyska lekarskie
ZIMOWE IGRZYSKA POLONIJNE
Olimpiada młodzieży
Igrzyska Olimpijskie Mistrzostwa Świata Igrzyska Europejskie
Tour De Pologne Maratony LANG TEAM
Uniwersjady, MS Juniorów ZIOM
COS Zakopane
Obiekty Sportowe
Rozmaitości
 Kluby sportowe
REDAKCJA
Linki
Zapowiedzi

Dyscypliny
Biathlon
Biegi narciarskie
Dart
Hokej
Kajakarstwo
Konkurencje konne
Koszykówka
Kręgle
Lekkoatletyka
Łyżwiarstwo
Narty
 Piłka nożna
  Halówka Open Z-ne
  Halówka Old-Boys Z-ne
  Halówka Czarny Dunajec
  Podhalańska A klasa
  Podh. I liga Juniorów
  Halówka Jabłonka
  Letnia Liga Czarny Dunajec
  Ligi Amatorów
  Piłka różne
   II Liga
  IV Liga
  V Liga i Liga Okręgowa
  Nowotarska Piłka Halowa
  Halówka Czorsztyn
  Podhalańska Liga Piłki Halowej
Piłka ręczna
Pływanie
Podnoszenie ciężarów
Rowery
 Siatkówka
Ski-Alpinizm
 Skoki narciar. i kombinacja
Snowboard
Sporty extremalne
Sporty motocyklowe
Sporty pożarnicze
Sporty samochodowe
Sporty samolotowe
 Sporty walki
Strzelectwo
Tenis ziemny i stołowy
Unihokej
Wędkarstwo
Wspinaczka
Żeglarstwo

Partnerzy
    Zakopane       UG Jabłonka
  

     wyniki-skoki


 
Gabinet Terapii
   
   Keti


   Skijumping
  AZS-Zakopane  


TZN Zakopane







KS Pieniny




  mecze na żywo
wyniki na żywo
 

II Liga
2 liga.Podhale cierpliwe do końca. Zasłużone zwycięstwo nad Rekordem.
 dodano: 3 Października 2026    (źródło: M.Zubek www.podhaleregion.pl)

 NKP Podhale Nowy Targ wróciło na zwycięską ścieżkę. W meczu 10. kolejki Betclic 2. Ligi nowotarżanie pokonali na własnym stadionie Rekord Bielsko-Biała 2:1. Wygrana gospodarzy była zasłużona, choć przyszła po bardzo trudnym i wymagającym spotkaniu. Podhale wygrało przede wszystkim konsekwencją i cierpliwością, nawet jeśli w tym sezonie miało już mecze, w których prezentowało się zdecydowanie efektowniej.


 Do Nowego Targu przyjechał rywal będący na fali. Rekord miał za sobą serię trzech kolejnych zwycięstw i chciał ją przedłużyć. Z kolei gospodarze przystępowali do spotkania z dużą chęcią rehabilitacji za wcześniejszą porażkę z rezerwami Legii Warszawa.
 
Od początku więcej konkretów było po stronie Podhala. Już w 6. minucie z dystansu uderzał Vosko, ale Kaczorowski popisał się bardzo dobrą interwencją.
 
W 16. minucie doszło jednak do bardzo nieprzyjemnej sytuacji. Mazurek i Ceglarz zderzyli się głowami i obaj długo nie podnosili się z murawy. Żaden z nich nie był w stanie kontynuować spotkania. Obaj zawodnicy Rekordu musieli zostać zmienieni, a następnie trafili do szpitala. Był to zdecydowanie najbardziej niepokojący moment pierwszej połowy i na pewien czas sportowa rywalizacja zeszła na dalszy plan.
 
Po wznowieniu gry Podhale wróciło do ataków. W 17. minucie przed szansą stanął Kubik, a kilka minut później po dośrodkowaniu Seweryna próbował głową, jednak piłka minęła bramkę. Pierwszy poważniejszy wypad gości nastąpił dopiero w 25. minucie i nie zakończył się strzałem.
 
W 32. minucie Lipień zagrał piłkę na piąty metr, lecz Marcinho nie zdołał pokonać bramkarza Rekordu. Dwie minuty później pierwszą poważniejszą interwencję zanotował Frątczak, który zatrzymał próbę Rysia. Jeszcze przed przerwą Marcinho uderzył w boczną siatkę, a w doliczonym czasie gry bramkarz Podhala musiał być czujny po dośrodkowaniu gości.
 
Po zmianie stron nowotarżanie szybko ruszyli do ataku. W 46. minucie po strzale Marcinho kapitalnie interweniował Kaczorowski, odbijając piłkę na rzut rożny. Chwilę później z linii pola karnego potężnie uderzył Kumoch, jednak zdecydowanie ponad bramką.
 
W 51. minucie ponownie błysnął golkiper Rekordu, który fenomenalnie obronił próbę Lipienia. Goście odpowiedzieli strzałem Sapińskiego z 19 metrów, ale Frątczak był na posterunku. Bramkarz Podhala nie miał również większych problemów z uderzeniem z rzutu wolnego kilka minut później.
 
Cierpliwość gospodarzy została nagrodzona w 65. minucie. Po rzucie rożnym obrońcy Rekordu wybili piłkę zbyt krótko. Dopadł do niej Seweryś i zagrał ją w pole karne do Sobczaka, który strzałem głową skierował futbolówkę do siatki.
 
Mecz zrobił się jeszcze bardziej nerwowy w 71. minucie. W okolicach koła środkowego doszło do dużej przepychanki, w którą zaangażowali się niemal wszyscy zawodnicy z pola. Ostatecznie Boczek został ukarany czerwoną kartką i Rekord musiał kończyć spotkanie w osłabieniu.
 
Mimo gry w dziesiątkę goście nie zamierzali rezygnować. W 75. minucie doprowadzili do wyrównania. Po dośrodkowaniu z bocznego sektora najwyżej wyskoczył Ściślak i strzałem głową pokonał Frątczaka.
 
Podhale nie spanikowało. Gospodarze dalej konsekwentnie szukali swojej szansy. W 80. minucie z dystansu próbował Kołtański, ale Kaczorowski ponownie obronił. Dwie minuty później bramkarz Rekordu był już bezradny.
 
Kapitalnym uderzeniem z dystansu popisał się Nowak, a piłka wpadła do siatki poza zasięgiem Kaczorowskiego. Gol na 2:1 okazał się bramką na wagę trzech punktów.
 
W końcówce obie drużyny miały jeszcze swoje okazje. Rubiś pomylił się z bardzo bliskiej odległości, Ściślak uderzył prosto w ręce Frątczaka, a Sobczak próbował zaskoczyć Kaczorowskiego z ostrego kąta. W doliczonym czasie bramkarz Podhala interweniował jeszcze na raty, ale wynik już się nie zmienił.
 
Podhale zwyciężyło zasłużenie. Nie był to może najbardziej efektowny występ nowotarżan w tym sezonie, ale gospodarze pokazali cierpliwość, konsekwencję i umiejętność reagowania w trudnym momencie. Szczególnie istotne było to, że po stracie prowadzenia nie pozwolili sobie na chwilę chaosu, tylko dalej realizowali swój plan i zostali za to nagrodzeni.
 
NKP Podhale Nowy Targ – Rekord Bielsko-Biała 2:1 (0:0)
 
1:0 Sobczak 65 , 1:1 Ściślak 75, 2:1 Nowak 82
 
Podhale: Frątczak – Seweryn, Vosko, Seweryś, Lipień (74 Talar), Kumoch (85 Mikołajczyk), Nowak, Baniowski (74 Rubiś), Kubik (63 Sobczak), Marcinho, Surzyn (63 Kołtański)
 
Rekord: Kaczorowski – Pawłowski, Boczek, Sobociński, Mazurek (19 Sapiński), Ściślak, Gibiec, Tekieli (74 Kasprowicz), Ceglarz (24 Kempny), Ryś, Kasprzak.
 
Żółte kartki: Voško – Sobociński, Sapiński. Czerwona kartka: Tomasz Boczek (71. minuta, Rekord, za uderzenie przeciwnika).
 
Sędziował: Adam Sekuterski z Łodzi
 
 




«« Powrót do listy wiadomości
 Zapisz w schowku     Drukuj     Wyślij znajomemu    29



 
 
 
 
   
  
 
 
 
 
 
 

Copyright © MATinternet & Podhale-Sport - ZAKOPANE 1999-2026