Joanna Kil w miniony weekend brała udział w zawodach Pucharu Świata w kombinacji norweskiej w Otepää. W Estonii rywalizację na skoczni torpedował wiatr, ale udało się przeprowadzić trzy konkursy.
W piątkowej rywalizacji Kil po biegu zajmowała 23. lokatę. Z powodu porywistego wiatru nie udało się rozegrać skoków i do wyników kombinacji zaliczono rezultaty z czwartkowej rundy prowizorycznej. To dało naszej jedynaczce w PŚ 23. lokatę.
W sobotę sytuacja się powtórzyła i dlatego wykorzystano wyniki kolejnej rundy prowizorycznej. Joanna Kil uzyskała w niej 78 metrów, co dało jej 24. miejsce. W biegu Polka miała 14. czas, dzięki czemu awansowała o cztery pozycje i zakończyła rywalizację na 20. miejscu.
W niedzielę Kil znów dobrze zaprezentowała się na trasie biegowej, dzięki czemu awansowała z 25. pozycji, jaką zajmowała po skokach, na 17. miejsce, co było najlepszym wynik Polki w tym sezonie.
Polacy ze zmiennym szczęściem w Klingenthal
Nasza męska kadra rywalizowała w Pucharze Kontynentalnym w Klingethal. W piątek, w formule kompakt, najlepszy okazał się Paweł Szyndlar, który zajął 37. miejsce. Miłosz Krzempek po skokach zajmował doskonała czwartą pozycję, ale spadł na 41. lokatę. „Oczko” wyżej uplasował się Kacper Jarząbek, dziewiąty po serii skoków. Andrzej Waliczek nie ukończył rywalizacji.
W sobotę najlepszym z naszych zawodników był Jarząbek, który uplasował się na 36. miejscu. Szósty po skokach Krzempek ponownie był 41., Szyndlar tym razem dopiero 47., a Waliczek 49.
W niedzielę ponownie to Paweł Szyndlar okazał się najlepszym z Polaków, zajmując 34. pozycję. Jarząbek był 42., Krzempek 43., a Waliczek 47.
Pozostałe aktualności