Marius Lindvik powrócił na szczyt. Reprezentant Norwegii odniósł pierwsze od 4 lat zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata, triumfując w finałowym konkursie sezonu na Letalnicy (HS240) w Planicy. Mistrz olimpijski z Pekinu poszybował na odległość 238,5 m i 231 m. Drugie miejsce zajął Domen Prevc, a trzecie Johann Andre Forfang. W swoim pożegnalnym starcie w karierze Kamil Stoch zajął trzydziestą lokatę.
Po pierwszej serii liderem konkursu został Marius Lindvik (238,5 m) z przewagą 6,6 punktu nad Johannem Andre Forfangiem (232,5 m) i 10,2 pkt. nad Domenem Prevcem (240,5 m). Czwarte miejsce zajmował Stefan Kraft (223,5 m), piąty był Jonas Schuster (236 m), a szósty Valentin Foubert (239 m - nowy rekord Francji).
Kolejne miejsca okupowali Naoki Nakamura (222 m), Gregor Deschwanden (226 m), Karl Geiger (233 m) i Andreas Wellinger (238,5 m).
Kamil Stoch poszybował na 193. metr i awansował do finału z trzydziestej pozycji, wyprzedzając Felixa Hoffmanna.
Pierwszą serię konkursową rozegrano z 11., 10., 9. i 8. belki.
W finale Marius Lindvik wylądował na 231. metrze i odniósł pierwsze od czterech lat pucharowe zwycięstwo. Norweg pokonał o 5,6 punktu Domena Prevca (229,5 m). Na najniższym stopniu podium stanął Johann Andre Forfang (219,5 m), który wyprzedził Daniela Tschofeniga (238 m), Valentina Fouberta (218,5 m) i Stefana Krafta (221 m).
Na siódmej pozycji zawody ukończył Naoki Nakamura (221,5 m). Ósme miejsce zajął Karl Geiger (227,5 m), z kolei dziewiąty był kończący karierę Manuel Fettner (230 m). Czołową dziesiątkę zamknął Jonas Schuster (215,5 m).
Trzydzieste miejsce zajął Kamil Stoch. Trzykrotny mistrz olimpijski został wystartowany po raz ostatni w karierze przez swoją żonę, Ewę, po czym poszybował na 190. metr. Dwukrotny zdobywca Kryształowej Kuli następnie przeszedł przez narciarski szpaler i został uniesiony na rękach przez kolegów z reprezentacji.
Również po konkursie odbyła się specjalna uroczystość, podczas której nagrody trzykrotnemu triumfatorowi Turnieju Czterech Skoczni wręczał m.in. prezes Polskiego Związku Narciarskiego, Adam Małysz.
Rundę finałową przeprowadzono z 10. i 8. belki. Kamil Stoch jako jedyny ruszał z 14. platformy.
Marius Lindvik powstrzymał Domena Prevca przed odniesieniem 15. zwycięstwa w sezonie i wyrównania rekordu Pucharu Świata, należącego od 10 lat do Petera Prevca. Na pocieszenie Słoweńcowi pozostało wyrównanie wyczynu swojego starszego brata w liczbie miejsc na podium jednej zimy (22 razy).